Czy na umowie zlecenia masz prawo do urlopu
Często wiele osób twierdzi, że jest pracownikiem, mimo że podpisali umowę zlecenia. Potocznie mówi się, że pracuje u danego pracodawcy, jednak faktycznie osoba ta wykonuje umowę zlecenia. Dlaczego jest to takie ważne i nie można mylić umowy zlecenia z pracą.
Po pierwsze tylko umowa o prace powoduje powstanie między jej stronami stosunku pracy. Po drugie umowa zlecenia jest umową cywilnoprawną. W razie wystąpienia miedzy jej stronami nieporozumień, będą zgłaszać się do sądu cywilnego, a nie sądu pracy.
Jednak najważniejszą kwestią jest brak wielu uprawnień, na jakie mogą liczyć pracownicy, a jakich nie maja zleceniobiorcy. Pracodawca nie musi zleceniobiorcy udzielać urlopów, płacić za nadgodziny, przestój czy pracę w porze nocnej.
Zobacz serwis: Umowy
Zleceniobiorca ma znacznie mniej uprawnień niż pracownik. Nie korzysta z przywilejów przewidzianych w kodeksie pracy, na przykład, nie jest objęty ochroną przed zwolnieniem w okresie ciąży. Wykonujący zlecenie nie korzysta także z przywilejów związanych z rodzicielstwem, np. zatrudniona na podstawie umowy zlecenia matka karmiąca piersią swoje dziecko, nie może domagać się udzielenia jej przerwy na karmienie.
Zlecenie czy praca
Umowy zlecenia polega na zobowiązaniu się zleceniobiorcy do dokonania określonej czynności prawnej na rzecz zleceniodawcy. W przypadku, kiedy osoba musi stawiać się w określonym miejscu i w określonych godzinach oraz pozostaje w tym czasie do dyspozycji i pod kierownictwem pracodawcy - umowa zlecenia jest prawidłowa. Między stronami istnieje wtedy stosunek pracy, nawet jeśli nazwą łączącą je umowę np. umową zlecenia. Nie ma znaczenia nazwa umowy - na skutek silnych elementów pracowniczych może być uznana przez sąd za stosunek pracy.
Pracownik powinien wystąpić do sądu pracy z pozwem o ustalenie istnienia stosunku pracy. Po stwierdzeniu istnienia stosunku pracy będzie pracownikiem. Przysługiwać mu będą wszystkie uprawnienia wynikające z umowy o pracę a więc np. urlopy czy dni wolne od pracy.
Również umowa nazwana zleceniem, zawarta bezpośrednio po rozwiązaniu z pracownikiem umowy o pracę, ale nakładająca na niego obowiązki analogiczne jak poprzednio - jest traktowana jako uzupełniająca umowa o pracę.
POBIERZ WZÓR: Umowa zlecenia
Czy można żądać urlopu
Najważniejszą ujemną konsekwencją umowy zlecenia jest brak prawa do urlopu. Jak wcześniej wspomniano zleceniobiorca nie jest pracownikiem i nie ma takich samych uprawnień. Nie przysługuje mu prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego.
Nie nie stoi na przeszkodzie, aby umówić się ze zleceniodawcą na przerwę w pracy - bezpłatną albo płatną. Długość przerwy oraz to czy będzie płatna czy bezpłatna zależy od ustaleń ze zleceniodawcą. Nie ma jednak przepisu, który nakładałby na zleceniodawcę obowiązku udzielania dni wolnych.
Zobacz serwis: Urlopy
Aktualizacja: 2011-08-04 12:47




